Gdzie sie podzial mkowalczuk ?
- cpt.Nemo
- Stary bywalec
- Posty: 516
- Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 19:47
- Lokalizacja: Warszawa
- Moja broń:
Gdzie sie podzial mkowalczuk ?
No wlasnie, podobno wywalony ?
- Samuel Hawken
- Bywalec
- Posty: 195
- Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 20:38
- Lokalizacja: Bractwo Kurkowe Strzelców Czarnoprochowych Straży Zamkowej w Czersku
- Moja broń:
- Smoking Gun
- Bywalec
- Posty: 443
- Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 15:12
- Lokalizacja: Trójmiasto (no prawie)
- Moja broń:
- Wiola
- Bywalec
- Posty: 105
- Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 20:41
- Lokalizacja: BK Strzelców Czarnoprochowych Straży Zamkowej w Czersku
- Moja broń:
Nie mozna zgodzic sie na usuwanie gosci ot tak bo cos tam i takie tam. Takie zgrzyty tylko szkodza, o ile byly w ogole jakies zgrzyty. Czekamy na wyjasnienia.
Odparowal, a dlaczego? Rodzi sie coraz wiecej pytan, moze kryminal napiszemy?

Ostatnio zmieniony czw 02.lis.2006 - 23:31 przez Wiola, łącznie zmieniany 1 raz.
- Smoking Gun
- Bywalec
- Posty: 443
- Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 15:12
- Lokalizacja: Trójmiasto (no prawie)
- Moja broń:
- Samuel Hawken
- Bywalec
- Posty: 195
- Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 20:38
- Lokalizacja: Bractwo Kurkowe Strzelców Czarnoprochowych Straży Zamkowej w Czersku
- Moja broń:
Przykład zamkniętego niedawno szarego forum arms.cxm.pl udowodnił, że nasze dyskusje nie muszą podlegać cenzurowaniu i odwrotnie, usuwanie według sobie tylko znanego „widzi mi się” niewygodnych postów i wyrzucanie bez uprzedzenia uczestników dyskusji nie przyniosło cenzorowi „beżowego” forum splendoru i doprowadziło do podziału naszego środowiska. Wielka to szkoda, że tej jakże oczywistej prawdy nie dostrzegłeś Adminie. Dlatego stawiam warunek, albo przywrócisz mkowalczuka na forum i przestaniesz usuwać nasze posty, albo wycofam się z uczestnictwa w tym forum i namówię kolegów, aby zrobili to samo.
mkowalczuk nie został usunięty z forum. Jest zawieszony na jeden tydzień ( tak samo jak jego poprzednik) . Nie był pierwszy i pewnie nie ostatni . Nie za treść postów , tylko za formę . Jak ktoś się bierze do pisania , to niech zakłada , że ktoś będzie to czytał. Np. Admin, który dla zachowania odpowiedniego poziomu kultury na forum jest skłonny poświęcić paru gości.
pozdrawiam
P.S. Mnie chlew przeszkadza. A Wam ?
pozdrawiam
P.S. Mnie chlew przeszkadza. A Wam ?
- Samuel Hawken
- Bywalec
- Posty: 195
- Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 20:38
- Lokalizacja: Bractwo Kurkowe Strzelców Czarnoprochowych Straży Zamkowej w Czersku
- Moja broń:
A jakie to ma znaczenie?A MaciekP też wisi ????
czy jest ?
Czas temu jakiś w równie elegancki sposób zostałem razem z Łucznikiem wyrzucony z „beżowego” forum za krytykę oszukańczej imprezy w Warszawie. Nikt z uczestników tamtego forum wtedy nie zaprotestował, wychodząc widocznie z założenia, że skoro mnie to nie dotyczy, to nie moja to sprawa. Wczoraj w podobny sposób został usunięty z naszego grona mkowalczuk i tez nie widzę głosów protestu. Bardzo trudno pogodzić mi się z taka zachowawczą postawą, tym bardziej że wielu uczestników tego forum, to moi przyjaciele. Dlatego pytam: czy naprawdę nie widzicie, że odbierając nam prawo do swobodnej wypowiedzi zostaliśmy obrażeni, czy naprawdę przez swoje milczenie wyrażacie na to zgodę? A może myślicie, że Was to nie spotka, jak zapewne myślał mkowalczuk, kiedy Łucznik i ja zostaliśmy wyrzuceni z „beżowego” forum?
Twierdzenie, że niepoprawnych dyskutantów trzeba blokować, a ich posty usuwać jest nieprawdziwe, udowodnił to przykład zamkniętego z przyczyn ekonomicznych szarego forum. W czasie jego istnienia pomimo wielu przypadków różnicy zdań nikt nie został usunięty, chociaż nie zawsze posługiwano sie elegancką formą wypowiedzi. Zwyciężyła koncepcja, aby nie włączać się do pyskówek, dzięki czemu szybko umierały one śmiercią naturalną a ich dyskutanci narażali się na zwyczajną śmieszność.
Prawdą jest, że na tym forum jesteśmy tylko gośćmi i musimy przestrzegać prawa gospodarza, ale prawdą jest również, że jako goście też mamy swoje prawa, a te prawa zostały nam wczoraj odebrane.
Nie potrafiliśmy dogadać się w sprawie naszego identyfikatora, chociaż w końcowej fazie dyskusja zaczęła podążać w prawidłowym kierunku, więc może chociaż protest w sprawie usuwania uczestników forum i ich postów sprawi, że przynajmniej w tym zakresie wyrazimy naszą jedność?
PS. Ja do chlewu nie wchodze, więc nie moja to sprawa.